; SKZW Gdynia - Artykuły: Kapitan statku morskiego jako fenomen prawny.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Kalendarz

<< Padziernik 2021 >>
Po Wt r Cz Pi So Ni
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Brak wydarze.

Statystyki

Kapitan statku morskiego jako fenomen prawny.

Maciej Kijowski

Kapitan statku morskiego jako fenomen prawny



Pami?ci mojego Kochanego Wujka i Przyjaciela kpt. ?.w. Janusza ?aka (1935-2004)

Tekst jest krótki i konkretny, nie b?d? przeto przesadnie teoretyzowa?. Tez? stawiam w tytule, przekonany za? do tego, ?e kapitan statku stanowi fenomen prawny, spróbuj? zwi??le pogl?d ten uzasadni?, zwracaj?c uwag? i na to, ?e w obowi?zuj?cym w Polsce systemie prawa nie sposób znale?? organu wyposa?onego w tak obszerne i nieograniczone kompetencje a ich zakres i sposób wykonywania nijak maj? si? do konstytucyjnej zasady demokratycznego pa?stwa prawa. I bardzo dobrze.

Paradoksalnie, moje przekonanie o uprzywilejowanym statusie kapitana statku mo?na próbowa? skutecznie obali?, pos?uguj?c si? zakorzenionymi historycznie, sit venia verbo, romantycznymi elementami prawa morskiego. Mam na my?li personifikacj? statku, do dzisiaj obecn? w Kodeksie morskim, np. w art. 50 § 1 czy art. 140 § 1, wedle których kolejno to statek „obowi?zany jest prowadzi? dzienniki i posiada? dokumenty” i to statek „powinien wykona? przewóz z nale?yt? szybko?ci?”. Z tego rodzaju normatywnych przecie? sformu?owa? wnosi? nale?y, ?e statek jest obdarzon? swoist? podmiotowo?ci? osob?, która ma prawa i obowi?zki, cho?by wspomnianego prowadzenia dzienników i wykonania przewozu. Idea uosobienia statku, mimo obecno?ci w ustawie, jest dzi? marginalizowana a czytaj?cych Kodeks morski przestrzega si? przed jego literaln? interpretacj?1.

Nie jestem sk?onny do tak radykalnego odmawiania statkowi bardzo szczególnej (bo ani prawnej ani fizycznej) osobowo?ci na gruncie polskiego prawa, której nie posiadaj? ?adne inne pojazdy, od hulajnogi po samolot. Znamienne jest jednak to, ?e obowi?zki na?o?one przez Kodeks morski na statek morski i tak najcz??ciej wykonuje jego kapitan, cho? ta i inne ustawy równolegle obci??aj? go mnóstwem innych kompetencji.

Skoro mowa o tradycji, trudno nie wspomnie? o niepozbawionym s?uszno?ci okre?laniu kapitana „pierwszym po Bogu”2. Niepodzielne i dyktatorskie rz?dy kapitanów nad poddanymi ich woli za?ogami przesz?y do literatury i filmu. Pyrrusowy triumf antykapita?skiego buntu na HMS „Bounty” (28 kwietnia 1789 r.) równie?. Nawi?zuj?ce do twórczo?ci Josepha Conrada-Korzeniowskiego idea?y kapitanów statków podnosz?cych onegdaj polsk? bander? – tak?e3.

Deficyt demokracji na statku morskim jest w pe?ni uzasadniony a jakiekolwiek próby ustanawiania kolegialnego zarz?dzania nim kosztem kompetencji kapitana nie s? niczym uzasadnione. Warto pami?ta? i o tym, ?e statek jest nie tylko rzecz?, ruchomo?ci?, pojazdem, bry??, ale i mikrokosmosem, hermetycznie zamkni?t? spo?eczno?ci? ludzi skazanych na przebywanie w ?ci?le okre?lonym kr?gu osobowym, a zarazem – ka?dy z osobna – na przejmuj?c? nieraz samotno??4.

Istot? wi?kszo?ci ogranicze? praw osób podró?uj?cych statkiem morskim jest unikalny na tle organów pa?stwa status prawny kapitana statku. Art. 53 § 2 Km zobowi?zuje wszystkie osoby znajduj?ce si? na statku do podporz?dkowania si? „zarz?dzeniom kapitana wydanym w celu zapewnienia bezpiecze?stwa i porz?dku na statku”5; termin „zarz?dzenie” nie jest tu u?yty zbyt fortunnie (nie oznacza bowiem zarz?dze?, o których mowa w art. 93 Konstytucji), wa?niejsze jest jednak to, ?e kapitan umocowany jest do dyskrecjonalnego wydawania aktów kszta?tuj?cych sfer? praw i obowi?zków jednostki (byle s?u?y?y ochronie dóbr wskazanych w art. 53 § 2 Km). Mo?e a nieraz musi decydowa? on „b?yskawicznie, w oparciu o pe?ne do?wiadczenie i poczucie du?ej odpowiedzialno?ci”6, w oparciu o cechy sk?adaj?ce si? (obok przepisów prawa) na poj?cie dobrej praktyki morskiej7. Bezwzgl?dne pos?usze?stwo wobec zarz?dze? kapitana obowi?zuje wszystkie osoby obecne na statku8, za? od aktów tych nie istnieje droga odwo?awcza (z zastrze?eniem art. 109 ust. 2 ustawy z 5 sierpnia 2015 r. o pracy na morzu9) a jedynym podmiotem w?adnym je uchyli? lub zmieni? jest sam kapitan.

?wiadomie autokratyczny status kapitana i szeroki zakres jego kompetencji w?adczych w znaczny sposób oddzia?uj? na prawa i wolno?ci przebywaj?cych na statku osób poddanych jego nieograniczonemu zwierzchnictwu i zobowi?zanych do pos?usze?stwa wobec jego wskazanych wy?ej zarz?dze?. Niezale?nie od praw i obowi?zków pasa?erów (z tytu?u umowy ich przewozu), marynarzy (z tytu?u marynarskiej umowy o prac?), ale i pilotów (w ?wietle art. 221 § 1 Km pozostaj?cych podczas pilotowania statku pod kierownictwem kapitana statku pilotowanego), ich prawa i wolno?ci mog? dozna? uszczuplenia w szczególnych przypadkach wskazanych zw?aszcza w Kodeksie morskim. Gdyby na statku w podró?y wyczerpa?y si? zasoby ?ywno?ci, kapitan ma prawo zarz?dzi? rekwizycj? znajduj?cego si? na statku a przydatnego do spo?ycia ?adunku, w celu jego równomiernego rozdzia?u (art. 70 § 1)10, mo?e te? podczas rejsu naruszy? zawart? w art. 41 ust. 1 Konstytucji nietykalno?? osobist?, korzystaj?c z prawa zatrzymania w osobnym pomieszczeniu osoby, której zachowanie si? na statku zagra?a bezpiecze?stwu statku, ludzi lub mienia (art. 68 § 1 Km)11, gdyby za? na statku pope?niono przest?pstwo, kapitan ma m.in. obowi?zek zabezpieczenia dowodów, zawiadomienia prokuratora w siedzibie portu macierzystego, przedsi?wzi?cia ?rodków odpowiednich dla zapobie?enia uchyleniu osoby podejrzanej od odpowiedzialno?ci karnej, tudzie? jej przekazania wraz z zawiadomieniem o pope?nieniu przest?pstwa w?a?ciwemu organowi w polskim porcie, do którego statek zawinie, lub jednostce p?ywaj?cej Marynarki Wojennej, Stra?y Granicznej b?d? Policji (art. 72 § 1 Km12, § 2-7 rozporz?dzenia Ministra Infrastruktury z 23 lutego 2005 r. w sprawie trybu post?powania kapitana statku wobec osoby podejrzanej o pope?nienie przest?pstwa przeciwko bezpiecze?stwu ?eglugi morskiej13). Na podstawie § 4 rozporz?dzenia Ministra – Kierownika Urz?du Gospodarki Morskiej z 7 maja 1983 r. w sprawie zasad i warunków sprzeda?y, podawania i spo?ywania napojów alkoholowych na morskich statkach handlowych, w ?egludze mi?dzynarodowej oraz w mi?dzynarodowych portach morskich14 kapitan mo?e wprowadzi? ca?kowity lub cz??ciowy zakaz sprzeda?y, podawania i spo?ywania napojów alkoholowych na statku15, co daje mu w tym wzgl?dzie uprawnienia szersze ni? Radzie Ministrów (!)16. Wobec osoby podró?uj?cej bez zgody kapitana („?lepego pasa?era”, blindy) ma on prawo wysadzenia jej na l?d lub przekazania na statek p?yn?cy do portu, w którym dosta?a si? na statek (art. 187 § 2 Km)17; kapitan mo?e te? poleci? pracownikowi zej?cie ze statku w porcie, je?li wymaga tego na bezpiecze?stwo statku, za?ogi lub pasa?erów, a tak?e gdy ze wzgl?du na brak wymaganej sprawno?ci psychofizycznej lub rzeczywistych kwalifikacji zawodowych ten nie jest w stanie nale?ycie wykonywa? pracy na stanowisku okre?lonym w marynarskiej umowie o prac? (art. 39 ust. 1 ustawy z 5 sierpnia 2015 r.). Innymi dokonywanymi przez kapitana ograniczeniami praw marynarzy przewidzianymi w tej ustawie s?: mo?liwo?? zarz?dzenia przez kapitana przeszukania pomieszczenia w?asnego u?ytku i rzeczy marynarza, wobec którego zachodzi uzasadnione przypuszczenie co do posiadania przedmiotów zagra?aj?cych bezpiecze?stwu statku lub obecnych na nim osób i ?adunku, a w razie ich ujawnienia, prawo usuni?cia ich ze statku lub przekazania w?a?ciwym w?adzom (art. 80 ust. 2), przeprowadzanie przez kapitana lub osob? przeze? upowa?nion? kontroli stanu pomieszcze? mieszkalnych, w szczególno?ci w zakresie utrzymania czysto?ci i porz?dku (art. 38 ust. 5 pkt 1), w razie niebezpiecze?stwa gro??cego statkowi, w szczególno?ci zatoni?cia, rozbicia lub po?aru albo w razie konieczno?ci niesienia pomocy innym statkom lub rozbitkom – obowi?zek wykonywania, a? do zako?czenia akcji ratowniczej, wszelkich poleconych im przez kapitana czynno?ci, wszak?e bez nara?ania siebie na bezpo?rednie i oczywiste niebezpiecze?stwo utraty ?ycia (art. 81 ust. 1), za? w sytuacji zagro?enia bezpiecze?stwa statku, pasa?erów lub ?adunku albo w zwi?zku z udzielaniem pomocy innym statkom lub rozbitkom – niemo?no?? odmowy wykonywania pracy w czasie godzin nadliczbowych (art. 47 ust. 2 pkt 2)18.

Kapitan statku odgrywa ponadto nader istotn? rol? w przeprowadzaniu na statku wyborów i referendów19. Wedle art. 15 Kodeksu wyborczego w celu przeprowadzenia wyborów Prezydenta, wyborów do Sejmu i Senatu20 oraz wyborów do Parlamentu Europejskiego tworzy si? obwody g?osowania dla wyborców przebywaj?cych na polskich statkach morskich znajduj?cych si? w podró?y w okresie obejmuj?cym dzie? wyborów, je?li przebywa na nich minimum 15 wyborców i je?li mo?liwe jest przekazanie w?a?ciwej komisji wyborczej wyników g?osowania niezw?ocznie po jego zako?czeniu (§ 1). Obwody te tworzy minister w?a?ciwy do spraw gospodarki morskiej po zasi?gni?ciu opinii Pa?stwowej Komisji Wyborczej, na wniosek kapitana statku z?o?ony najpó?niej w 30. dniu przed dniem wyborów (§ 3). W ?wietle art. 6 ustawy z 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym21 obwody g?osowania dla obywateli polskich przebywaj?cych na polskich statkach morskich tworzy si? równie? w celu przeprowadzenia g?osowania w takowym referendum (ust. 1 pkt 5) a do obwodów tych stosuje si? odpowiednio przepisy Kodeksu wyborczego (ust. 3). W praktyce ma to znaczenie marginalne, je?li zwa?y?, ?e w wyborach prezydenckich i parlamentarnych oraz referendum ogólnokrajowym w 2015 r. g?osowano na zaledwie sze?ciu statkach, w tym MODU „Baltic Beta”, MODU „LOTOS Petrobaltic” (trzykrotnie), RV „Oceania” (dwukrotnie) oraz STS „Dar M?odzie?y”, STS „Lê Quý ?ôn” i RV „Baltica” (jednorazowo), co stanowi smutny rezultat degradacji polskiej floty i zainteresowania okazywanego przez armatorów wobec tanich bander. Kluczowe w kontek?cie wyborów i referendum znaczenie ma poj?cie polskiego statku morskiego zdefiniowane w art. 15 § 2 Kw w sposób mocno zaw??aj?cy, powiada on bowiem, ?e poj?ciu temu odpowiada jedynie statek podnosz?cy polsk? bander? i dowodzony przez polskiego kapitana. Definicja ta znacznie odbiega zarówno od przytoczonej w art. 5 i art. 115 § 15 Kodeksu karnego kategorii „[polskiego] statku wodnego”, od niefortunnego „okr?tu”, o którym mowa w art. 16 ustawy z 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmar?ych22, jak i od zawartego w art. 10 § 1 Km okre?lenia „statek o polskiej przynale?no?ci”, który ma prawo uprawia? polsk? bander? i jest zobowi?zany j? podnosi?; cz??ciowo si? one pokrywaj?, po cz??ci za? s? od siebie wzajem mocno odleg?e. Zakres nieporozumie? terminologicznych pot?guje fakt, ?e „polski statek morski” wyst?puje nie tylko w Kodeksie morskim lecz i w Kodeksie cywilnym (art. 953)23; skoro jednak wyra?enie to nie jest w Kc zdefiniowane, jednoznaczna odpowied? na pytanie o to?samo?? obu kodeksowych poj?? jest mocno utrudniona.

Oczywi?cie, to tylko przyk?ady, abstrahuj? bowiem od tych kompetencji kapitana, które nazwa?bym cywilno- b?d? prywatnoprawnymi, a skupiam si? na tych, w wykonywaniu których zachowuje si? on jak organ administracji publicznej. Zwracaj?c uwag? na fakt, ?e kapitan statku – podobnie jak kapitan portu24 – organem takim nie jest (jest „za to” przedstawicielem armatora25!), do rangi paradoksu czy tytu?owego fenomenu urasta fakt zawarcia w ustawach tak daleko posuni?tych jego kompetencji w zakresie chocia?by przeprowadzania wyborów i referendów, zatrzymania osoby czy przeprowadzenia innych czynno?ci o charakterze publicznoprawnym w?a?ciwych dla sytuacji po pope?nieniu przest?pstwa. Trudno zatem dziwi? si?, ?e kapitan statku obarczony jest te? przez Kodeks morski (art. 71) obowi?zkami z zakresu stanu cywilnego, on to bowiem odnotowuje w dzienniku okr?towym ka?de urodzenie i ka?dy zgon na statku, zg?aszaj?c je nast?pnie urz?dowi stanu cywilnego lub konsulowi; ponadto, w przypadku ?mierci zabezpiecza mienie zmar?ego i ewentualny jego testament26, przekazuj?c je nast?pnie s?dowi rejonowemu lub konsulowi. Nadrz?dne w okr?towej hierarchii stanowisko kapitana to i „przywilej i wielka odpowiedzialno??”, to zarazem „prawo do podejmowania decyzji ka?dej jak? uzna on za s?uszn?, ale te? osobist[a] odpowiedzialno?? za niepowodzenie nawigacyjne”27. Nie tylko nawigacyjne. Podzielam wyra?one przez K. Wo?niewskiego przekonanie i co do tego, ?e kapitan statku nie jest organem pa?stwa, i co do tego, ?e z racji powierzenia mu przez to pa?stwo pewnych funkcji w zakresie prawa karnego przyznana jest mu ochrona w?a?ciwa osobom pe?ni?cym funkcj? publiczn? w rozumieniu art. 115 § 19 Kk in fine28.

Na przestrzeni wieków zrodzi?y si? i rozwin??y najrozmaitsze zwyczaje dotycz?ce wykonywania przez kapitana jego codziennych czynno?ci. Cho?by to, ?e sygna?em rozpocz?cia przeze? czynno?ci s?u?bowych jest w?o?enie czapki, to, ?e zawieszenie przez kapitana lornetki na szyi równoznaczne jest z przej?ciem s?u?by od oficera pe?ni?cego s?u?b? na mostku, a zdj?cie lornetki oznacza ponowne przekazanie obowi?zków oficerowi29. Nie jest natomiast zwyczajem (by?o nim, póki nie inkorporowa?o go prawo stanowione), ?e kapitan opuszcza ton?cy statek jako ostatni, zobowi?zuje go bowiem do tego art. 61 § 2 Km.

Oby korzysta? z tego przepisu jak najrzadziej.



1 Por. J. M?ynarczyk, Prawo morskie, Gda?sk 2002, s. 76.

2 Stwierdzenie, i? „wspó?gospodarzem statku jest za?oga” (E. Koczorowski, J. Koziarski, R. Pluta, Zwyczaje i ceremonia? morski, Gda?sk 1972, s. 62), by?y aktualne 45 lat temu, w obecnej chwili nie maj? one, niestety, nic wspólnego z rzeczywisto?ci?.

3 Zob. H. Spigarski, Od wydawcy, [w:] A. Soysal, Kapitanowie oceanicznych szlaków, Gda?sk 2011, s. 7-8.

4 Modele koegzystencji marynarzy opisuje i komentuje L. Milian, Czas wolny marynarzy na morskich statkach transportowych, Szczecin 1972, passim.

5 Zob. J. M?ynarczyk, op. cit., s. 113, 202.

6 Z. Borkowski, Relacje porucznika Sikory, Warszawa 1975, s. 234-235.

7 Zgadzam si? z B. Za?uskim (Socjologiczne aspekty kierowania za?og? statku transportowego, „Acta Universitatis Nicolai Copernici”, 1974, Nauki Humanistyczno-Spo?eczne, z. 62, Socjologia II, s. 164), zdaniem którego s? to „zasady najkorzystniejszego w danych warunkach post?powania kapitana podczas niebezpiecze?stwa dla ludzi i statku”, czyli „post?powanie zgodne z do?wiadczeniem i zdrowym rozs?dkiem”.

8 Zob. E. Koczorowski, J. Koziarski, R. Pluta, Ceremonia? morski i etykieta jachtowa, Warszawa 2008, s. 57.

9 Dz. U. z 2015 r. poz. 1569.

10 Zob. J. M?ynarczyk, op. cit., s. 113. Prawo to s?u?y praktycznej realizacji równo?ci wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji) i prawa do wy?ywienia, o którym szerzej A. Oleszko, Prawo do wy?ywienia w ?wietle konstytucyjnych swobód i wolno?ci cz?owieka, [w:] Pa?stwo – prawo – my?l prawnicza. Prace dedykowane Profesorowi Grzegorzowi Leopoldowi Seidlerowi w dziewi??dziesi?t? rocznic? urodzin, Lublin 2003, s. 181-187.

11 Zob. J. M?ynarczyk, op. cit., s. 113, 202-203. Przychylam si? do zdania G. Sidor (Zatrzymanie osoby przez kapitana statku morskiego, „Studia Iuridica Lublinensia” 2014, vol. 21, s. 212-213), zdaniem której jest to zatrzymanie porz?dkowe (prewencyjne).

12 I tym razem zgadzam si? z G. Sidor (op. cit., s. 217-221) kwalifikuj?c? to zatrzymanie jako zatrzymanie w?a?ciwe; zob. te? J. M?ynarczyk, op. cit., s. 117; P. Radwa?ski, Pozycja prawna kapitana (7). Publiczno-prawne kompetencje, „Nasze Morze” 2008, nr 9, s. 49; B. Zyzda, Publicznoprawne funkcje kapitana statku morskiego, [w:] M. Sadowski i in. (red.), Acta Erasmiana, t. 10, Z bada? nad prawem, administracj? i my?l? polityczn?, Wroc?aw 2015, s. 183-184; szerzej K. Wo?niewski, Publicznoprawne funkcje kapitana statku z art. 72 § 1 kodeksu morskiego w sferze prawa karnego procesowego – zarys problematyki, [w:] A. Wi?niewski (red.), Mare liberum. Ksi?ga pami?tkowa Profesora Andrzeja Straburzy?skiego, „Gda?skie Studia Prawnicze” 2013, t. XXIX, s. 279 i n.

13 Dz. U. z 2005 r. nr 42, poz. 405.

14 Dz. U. z 1983 r. nr 25, poz. 121.

15 Zob. P. Radwa?ski, Pozycja… (7), op. cit., s. 49.

16 W ?wietle art. 19 ust. 1-2 ustawy z 26 pa?dziernika 1982 r. o wychowaniu w trze?wo?ci i przeciwdzia?aniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2016 r. poz. 487) rz?d mo?e jedynie – w drodze rozporz?dzenia a w sytuacjach wymagaj?cych niezw?ocznego dzia?ania „w innym trybie” (w jakim?!) – wprowadzi?, i to na czas okre?lony, ze wzgl?du na bezpiecze?stwo i porz?dek publiczny, ca?kowity lub cz??ciowy zakaz sprzeda?y i podawania (ju? nie spo?ywania!) alkoholu na obszarze ca?ego kraju albo jego cz??ci. Aby pozosta? przy alkoholowym w?tku, warto doda? i to, ?e § 2 ust. 1 pkt 1, § 3 oraz § 5 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 rozporz?dzenia Ministra – Kierownika UGM z 7 maja 1983 r. dopuszczaj? sprzedawanie, podawanie i spo?ywanie alkoholu m.in. wobec kapitana na cele reprezentacyjne, oraz cz?onków za?ogi, a tak?e podawanie im i spo?ywanie przez nich dobowych racji wina w strefie tropikalnej.

17 Zob. J. M?ynarczyk, op. cit., s. 113, 198.

18 B. Za?uski (op. cit., s. 164) powiada zasadnie, ?e to „zasady dobrej praktyki morskiej zezwalaj? kapitanowi nie liczy? si? na przyk?ad z uprawnieniami socjalnymi cz?onków za?ogi”.

19 Zob. P. Radwa?ski, Pozycja… (7), op. cit., s. 49.

20 Z wyj?tkiem wyborów uzupe?niaj?cych do Senatu (art. 283 § 4 Kw).

21 Dz. U. z 2015 r. poz. 318.

22 Dz. U. z 2015 r. poz. 2126.

23 Zob. przyp. 26.

24 Odmiennie Z. Godecki, Status prawny kapitana portu, „Prawo Morskie” 2015, t. XXXI, s. 154 i n.

25 Zob. P. Radwa?ski, Pozycja prawna kapitana (2). Przedstawiciel armatora, „Nasze Morze” 2008, nr 4, s. 38-39.

26 Art. 953 Kc do?? szczegó?owo opisuje kompetencje „dowódcy statku lub jego zast?pcy” w zakresie przyjmowania testamentu; nie maj? one bynajmniej charakteru biernego, skoro „dowódca statku lub jego zast?pca” m.in. „spisuje wol? spadkodawcy”, odczytuje mu to pismo i je kontrasygnuje – zob. P. Radwa?ski, Pozycja… (7), op. cit., s. 48.

27 B. Za?uski, op. cit., s. 164.

28 Por. K. Wo?niewski, op. cit., s. 290.

29 Zob. E. Koczorowski, J. Koziarski, R. Pluta, Zwyczaje…, op. cit., s. 63.

Komentarze

20 #1 LOBO
dnia 20 marca 2017
Do?? ciekawy tekst nawet dla obiektw tematu, ktrzy na co dzie? korzystaj? z omwionych tu "przywilejw" i obowi?zkw bez zag??biania si? w ?rd?a ich "panowania". Wa?ne tez dla innych spoza bran?y, ktrzy zupe?nie nie zdaj? sobie sprawy z pozycji "1-go po Bobu".

Dodaj komentarz

Zaloguj si, aby mc doda komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani uytkownicy mog ocenia zawarto strony
Zaloguj si , eby mc zagosowa.

Brak ocen. Moe czas doda swoj?
Wygenerowano w sekund: 0.01
13,170,567 unikalne wizyty